Jejku zasnęłam na końcu. Zdecydowanie nie mogę robić tej medytacji przy karmieniu. Dzisiaj zasnęłam siedząc po turecki. Muzyka i głos bardzo uspokajający.
1. Moja pierwsza myśl, że Twój układ nerwowy wszedł w stan zwolnienia, i ciało się odprężyło na tyle, że zasnęłaś. (i to dobrze, i „źle”, bo np. karmisz malucha, stąd mój kolejny pomysł, patrz: punk nr 2).
2. Zaraz wprowadzę komentarz i zmianę do każdej medytacji, że możesz od razu przejść do głównej części, (możliwe, że przy niej nie zaśniesz 😉 jeśli nie możesz zrobić całości.
Słuchałam już kilka razy – czasem w wannie, czasem nawet pracując ale potrzebując chwili wyciszenia. Muzyka w tle bardzo mi odpowiada i Twój głos który jest bardzo uspokajający.
Jejku zasnęłam na końcu. Zdecydowanie nie mogę robić tej medytacji przy karmieniu. Dzisiaj zasnęłam siedząc po turecki. Muzyka i głos bardzo uspokajający.
Okey….nieźle 🤭
1. Moja pierwsza myśl, że Twój układ nerwowy wszedł w stan zwolnienia, i ciało się odprężyło na tyle, że zasnęłaś. (i to dobrze, i „źle”, bo np. karmisz malucha, stąd mój kolejny pomysł, patrz: punk nr 2).
2. Zaraz wprowadzę komentarz i zmianę do każdej medytacji, że możesz od razu przejść do głównej części, (możliwe, że przy niej nie zaśniesz 😉 jeśli nie możesz zrobić całości.
Odpłynęłam… ale nie zasnęłam! 😅 dobrze się Ciebie słucha… głowa wyczyszczona.
Słuchałam już kilka razy – czasem w wannie, czasem nawet pracując ale potrzebując chwili wyciszenia. Muzyka w tle bardzo mi odpowiada i Twój głos który jest bardzo uspokajający.
Położyłam się na łóżku.. to był błąd.. zasnęłam po kilku minutach 🤣🫣